1. Nie demonizujmy słońca
Przez większą część roku tęsknimy za słońcem, więc kiedy pojawia się ono na horyzoncie trudno nam ukryć entuzjazm. Na przeciwnym biegunie często stawiamy specjalistów dermatologów, uznawanych za największych wrogów słońca. To jednak nieco mylny stereotyp. Niezaprzeczalne jest, iż nieodpowiedzialna ekspozycja na słońce może mieć groźne skutki dla naszego zdrowia, a nawet życia. Promieniowanie słoneczne ma jednak ogromną wartość – warunkuje utrzymanie równowagi organizmu, funkcjonowanie osi neuro-hormonalnych, stymuluje produkcję witamy D3. Ze słońca trzeba po prostu umieć korzystać, a dzięki odpowiedzialnemu podejściu, lato może stać się sprzymierzeńcem także dla naszej skóry.
2. Fotoprotekcja to klucz do zdrowej skóry
Co oznacza umiejętne korzystanie ze słońca? Jak zabezpieczyć skórę przed promieniowaniem słonecznym? Na rynku dostępnych jest ogrom preparatów z filtrami, w ich gąszczu można się wręcz zagubić. Do pełnego czerpania przyjemności z lata, potrzebne jest nam więc trochę wiedzy:
- Promieniowanie słoneczne można podzielić na dwie kluczowe kategorie: UVA i i UVB, a przed każdym rodzajem ultrafioletu chronią nas innego rodzaju filtry: popularny SPF, ale także IPD lub PPD. Warte uwagi są także preparaty oznaczone określeniem „broad spectrum”.
- Co właściwie oznaczają słynne „numerki”, stawiane obok skrótu SPF? Żeby zrozumieć jak działają filtry, najważniejsza jest świadomość naszego ciała, i tego jak szybko nasza skóra reaguje na słońce, poprzez pojawienie się zaczerwienienia. Jeśli rumień zaobserwujemy po około 15 minutach, oznacza to, że wybierając filtr SPF 30, możemy stosunkowo bezpiecznie przebywać na słońcu 30x15minut, czyli 7,5 godziny. Kluczowe jest tutaj jednak wielokrotne aplikowanie kremu z filtrem – nigdy nie zapominajmy o ponownym posmarowaniu się preparatem po maksimum dwóch godzinach.
- Ilość zaaplikowanego kremu z filtrem ma znaczenie. Oszczędzanie jest tutaj naszym wrogiem. Większość z nas używa zdecydowanie zbyt małej ilości preparatu. Optymalna ilość to sześć łyżeczek na ciało, jeśli jednak nie zabraliśmy ze sobą na plażę sztućców, po prostu zaaplikujmy około trzykrotnie więcej kremu niż zwykle. I oczywiście, nie zapominajmy, że okulary przeciwsłoneczne i kapelusze, najlepiej te z dużym rondem, powinny stać się naszymi nieodłącznymi letnimi kompanami.
3. W zakresie zabiegów dermatologii estetycznej, najpierw skonsultujmy się ze specjalistą
Kiedy temperatura zaczyna rosnąć, a my zrzucamy z siebie kolejne warstwy ubrań, często dobitnie przypominają nam o sobie nasze kompleksy. Bliskość lata nie oznacza, że jest za późno na to, by poradzić sobie z danym problemem estetycznym. Okres letni nie jest przeciwskazaniem do wszystkich, ani nawet do większości zabiegów medycyny estetycznej, szczególnie w przypadku gdy zabiegi stanowią cykl i lato to okres ich kontynuacji.
Jeśli mamy wątpliwości co do bezpieczeństwa danego zabiegu w okresie letnim – zaufany specjalista to adres, pod który należy się udać zawsze przed umówieniem bezpośrednio na zabieg. Lekarz najlepiej oceni ewentualne zagrożenia i sensowność wykonywania zabiegu w tym okresie.
4. Współpracujmy z lekarzem medycyny estetycznej i słuchajmy jego zaleceń
Nawet najbardziej bezpieczne zabiegi mogą przysporzyć nam kłopotów, jeśli zachowamy się nieodpowiedzialnie. Skóra podrażniona po zabiegu lub w trakcie przygotowań do niego musi podlegać specjalnej ochronie. Opalanie, solaria, i sauny przenieśmy do strefy zakazanej na okres wskazany przez lekarza – może to być kilka dni lub tygodni, w zależności od indywidualnych uwarunkowań, reakcji na zabieg czy zastosowanego preparatu. W zakresie postępowania po zabiegach, nie ma uniwersalnych wskazówek. To specjalista najlepiej doradzi, widząc naszą skórą i znając jej zachowanie. Zaufajmy mu, bo kiedy będziemy postępować zgodnie z jego zaleceniami, osiągniemy najbardziej satysfakcjonujące efekty zabiegów medycyny estetycznej.
5. Zadbajmy o skórę wykorzystując także możliwości kosmetologii
Okres letni wymaga od nas nie tylko skupienia się na fotoprotekcji. Może sprzyjać pojawianiu się przebarwień, postępowaniu fotostarzenia, a także znacznemu wysuszeniu skóry. Warto więc zadbać o ciało i twarz, tak by po lecie nadal wyglądać pięknie.
Z pomocą przychodzą nam tutaj zabiegi kosmetologiczne, takie jak:
- delikatny peeling – pomaga w procesie złuszczania naskórka,
- mezoterapia (np. z czystym kwasem hialuronowym) – doskonale nawilża, wspiera utrzymanie stabilnego nawodnienia tkanki podskórnej,
- zabiegi rewitalizujące, np. GENEO+ – pobudzają do przemian metabolicznych. Najlepiej wykonać je przed latem w ramach przygotowania oraz po nim, tak aby skórę odnowić po intensywnym dla niej czasie.
Pomocne może być także stosowanie kosmetyków (z kwasem azelainowym czy witaminą C), które hamują tworzenie się melaniny, co zabezpiecza przez uszkadzającym działaniem słońca.
6. A jeśli coś pójdzie nie tak – z nowymi przebarwieniami nie zwlekaj z wizytą w klinice!
Jeśli po lecie pojawiły się nowe przebarwienia, pamiętajmy, aby zgłosić się z nimi do specjalisty jak najszybciej. Najlepiej do miesiąca, kiedy przebarwienia są jeszcze ciemne, ponieważ wtedy jest je łatwiej usunąć. Laserowe usuwanie przebarwień to najskuteczniejsza i bezpieczna metoda pozbycia się niechcianych zmian skórnych, szczególnie gdy zareagujemy na ich pojawienie się odpowiednio szybko!
Pamiętajmy, słońce może być doskonałym przyjacielem naszej skóry, jeśli tylko potrafimy z niego korzystać. Specjaliści dermatologii i medycyny estetycznej Medistica Medycyna + Piękno Kraków zawsze służą Państwu radą.
Umówcie się na konsultację specjalistyczną, w trakcie której dowiecie się:
- jak bezpiecznie przejść przez okres upałów,
- jakie zabiegi medycyny estetycznej warto przeprowadzić w tym okresie, tak aby zarówno latem, jak i jesienią nasza skóra była niezmiennie zdrowa i promienista.
